To już moja trzecia sesja z Katią. Tym razem zdecydowaliśmy się postawić na elegancki styl – długi płaszcz, szalik i czerwone szpilki zdecydowanie świetnie się ze sobą komponowały. Na zdjęcia wybraliśmy się wieczorem, gdyż chcieliśmy, żeby za tło posłużył nam pięknie oświetlony Pałac Kultury i Nauki. Dużą rolę odegrały także latarnie miejskie, które świeciły jasnym, białym światłem, co pozwoliło w bardzo ciekawy sposób oświetlić modelkę.
Oczepiny. Czy da się je polubić?
Jako fotograf ślubny naprawdę często słyszę od młodych par zdania: „My nie lubimy...









