Często młode pary zastanawiają się, czy zdecydować się na zdjęcia z przygotowań do ślubu. Jeśli ktoś mnie pyta czy warto, zawsze odpowiem: „Tak, warto!”
Podczas przygotowań jest dużo zabawnych sytuacji i pozytywnych emocji, a co za tym idzie bardzo łatwo zrobić fajne zdjęcia. Momenty, które mogłyby wydawać się stresujące, stają się nagle czymś wesołym. Na zdjęciu nie widać, że był problem z zapięciem krawatu czy wciśnięciem buta na nogę. Zamiast tego widzimy roześmianą młodą parę, świadków czy rodzinę.
Jest jeszcze jeden duży plus zdjęć podczas przygotowań. Młodzi mają okazję „oswoić się” z fotografem. Para młoda dużo mniej będzie się stresować podczas ślubu, jeśli godzinę wcześniej razem z fotografem wspólnie spędzali czas.
Zachęcam zatem do zdjęć z przygotowań. Jest trochę pozytywów, które za tym przemawiają.









