W tym wpisie skupię się na mojej pracy z lampami błyskowymi na weselu. Na wstępie zaznaczę jednak, że nigdy nie używam lamp błyskowych podczas ślubów kościelnych. Sprzęt, który obecnie jest do dyspozycji daje możliwości pracy w dość trudnych warunkach. Jestem zdania, że lampa błyskowa podczas ślubu bardzo rozprasza i nie daje się skupić zarówno młodej parze, jak i gościom.
Dotychczas, w mojej przygodzie z fotografią ślubną, tylko raz użyłem lampy błyskowej podczas ślubu. Był to jednak ślub cywilny, plenerowy. Słońce znajdowało się idealnie za plecami młodej pary. W tej sytuacji, gdybym nie użył lampy, to nie byłoby widać zakochanych. Poniżej załączam zdjęcia z tego ślubu. Pierwsze bez użycia lampy, a drugie z lampą.
WESELE. Wszystko zależy od sali, warunków i światła
Nie ma jednego, sztywnego schematu. Każda sala weselna jest inna – różni się wielkością, kolorem ścian, rodzajem oświetlenia sufitowego, dlatego zawsze dostosowuję się do zastanych warunków. Czasem zaczynam z jedną lampą, a potem dokładam kolejne. Innym razem już od początku wiem, że potrzebuję pełnego zestawu lamp błyskowych, żeby uzyskać oczekiwany efekt. Zdarzyły się też wesela, gdzie przez większą część imprezy w ogóle nie używałem światła błyskowego, bo to zastane było po prostu wyjątkowo klimatyczne.
Lampa na aparacie – szybka i mobilna
W wielu sytuacjach używam jednej lampy błyskowej zamocowanej bezpośrednio na aparacie. To rozwiązanie sprawdza się szczególnie dobrze, kiedy:
- światło zastane na sali jest przyjemne, ale potrzebuję lekkiego doświetlenia osób, które fotografuję;
- dzieje się dużo i szybko – na przykład podczas wejścia pary młodej na salę;
- nie ma czasu ani miejsca na rozstawianie dodatkowego sprzętu (zdarzają się bardzo ciasne sale, ale dosyć rzadko)
Lampa na aparacie daje poczucie mobilności. Można szybko reagować na to, co dzieje się na sali, a zdjęcia są naturalne i pełne energii.
Lampy rozstawione na sali – kontrola nad światłem i klimatem
Są jednak sytuacje, w których jedna lampa to zdecydowanie za mało. Gdy sala jest ciemna, ma trudne oświetlenie lub jego brak, wtedy sięgam po zestaw lamp rozstawionych na statywach w różnych punktach sali. To daje mi znacznie większą kontrolę nad światłem i pozwala tworzyć dowolny klimat. Zupełnie inne światło będzie gdy będę świecił dwoma lampami ustawionymi „za plecami osób tańczących”, a inne, gdy do tego ustawienia dodam światło od przodu, które rozświetli twarze tańczących osób.
Światło daje niesamowitą możliwość zabawy klimatem, który chce się mieć na zdjęciu. Poniżej zobaczycie kilka przykładów, jak zmienia się oświetlenie w zależności od ilości światła i sposobu jego rozstawienia.
Rozstawione lampy świetnie sprawdzają się między innymi przy:
- pierwszym tańcu – mogę wtedy romantycznie podkreślić tańcząca na środku młodą parę;
- zdjęciach na parkiecie – lepsze doświetlenie sceny pozwala uchwycić dynamikę i emocje;
- sytuacjach, gdzie zależy mi na konkretnym klimacie
Jest jeden ogromny plus pracy z rozstawionymi lampami. Można robić zdjęcia z dużą ilością osób. Pierwsze zdjęcie jest tego idealnym przykładem. Gdybym w tej sytuacji użył lampy na aparacie, młoda para nie byłaby oświetlona, a światło skupiłoby się tylko na plecach jednego z gości.
A może jeszcze inne światło?
Zdarzało mi się również łączyć lampy rozstawione na statywach z lampą znajdującą się na aparacie. To jednak jest zestaw, który używam dosyć rzadko… ale się zdarza.
Poniżej widzicie zdjęcie z lampą założoną na aparat. Światło było skierowane na młodą parę. Miałem ustawiony dłuższy czas ekspozycji, dzięki czemu udało się uzyskać efekt poruszenia i nadać zdjęciu dynamiki.
Tak właśnie wygląda zabawa fotografią i światłem. Trzeba po prostu mieć konkretny pomysł i go zrealizować.
Podsumowanie
Światło to jeden z najważniejszych elementów w fotografii, dlatego przykładam do niego dużą wagę. Niezależnie od tego, czy używam jednej lampy czy kilku – zawsze robię to z myślą o tym, by zdjęcia oddawały atmosferę chwili i były zgodne z moim stylem.
Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda to „od kuchni” – zapraszam do obserwowania mojego Facebooka i Instagrama.
Czy para młoda powinna zwracać uwagę na fotografa podczas ślubu i wesela?
Ten temat poruszam w tekście: Złap kontakt wzrokowy z fotografem.














