Aleksandra i Michał wyznali sobie miłość, a ja miałem ogromną przyjemność towarzyszyć im w tym wyjątkowym dniu.
Kolejny już raz robiłem zdjęcia ślubne w Bydgoszczy. Tym razem trafiłem do pięknego, zabytkowego hotelu w centrum miasta.
Już od przygotowań wiedziałem, że będzie to piękny dzień, a robienie zdjęć będzie czystą przyjemnością. Młoda para od samego początku promieniowała. Dobry humor, uśmiechy i zero stresu – to są warunki, które fotograf lubi.
Ślub odbył się w pięknej, historycznej sali balowej, która miała wyjątkowy klimat.
Zazwyczaj na ślubach nie robię zdjęć z lampą, jednak czasami sytuacja jest taka, że po prostu trzeba. I to była właśnie taka sytuacja. Przyznam, że jestem bardzo zadowolony z fotografii, które udało mi się zrobić w tym pięknym, choć trudnym do pracy miejscu.
Wesele to była impreza z klasą. Goście bawili się znakomicie, a ja szukałem fajnych i kreatywnych kadrów. Zdecydowanie można było na tej sali kombinować z ciekawymi zdjęciami.
Jesteście ciekawi, jak młoda para prezentowała się podczas sesji narzeczeńskiej, którą zrealizowaliśmy w 2025 roku? Zdjęcia możecie zobaczyć tutaj: Piękny poranek na sopockim molo z Olą i Michałem. Gorąco polecam!











